środa, 17 grudnia 2014

.836. kasztany wpadły do miseczki

~gotowany piernikowy serniczek z kasztanami~




Kasztany jadalne oczywiście... ;) Uwielbiam! Czy to na słodko, czy na wytrawnie...

18 komentarzy:

  1. Zawsze chciałam spróbować kasztanów jadalnych. Gdzie je dorwałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm z kasztanami, ale to musiało być smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kasztanowe love, szkoda tylko, że są stosunkowo drogie.. raz kupiłam zwykłe, upiekłam, i potem bawiłam się w ich rozłupywanie i nie miłe niespodzianki w postaci spleśniałych..
    miałam już iść, ale jeszcze się pozachwycam chwilkę nad twoim śniadaniem i zdjęciami:3

    OdpowiedzUsuń
  4. mam w planach zakupić jutro właśnie kasztany, mają być w promocji w tesco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie jadłam jadalnych kasztanów, zastanawia mnie jak smakują :D

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem strasznie ciekawa smaku tych kasztanów!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomniałaś mi, że zostało mi jeszcze kilka zapomnianych kasztanów! :)
    I jak udało Ci się zrobić tak puchaty serniczek?! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. cześć piękna i smaczna miseczko <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio mignęła mi w Poznaniu budka z kasztanami. Może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę je kiedyś gdzieś dopaść koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. widzę, że dziś się nieco zgrałyśmy, tyle że ja na wegańsko :)
    bardzo lubię kasztany, głównie na słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mi nie podeszły.. może miałam jakiejś kiepskiej firmy :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten serniczek ma niesamowitą konsystencję! Jestem taka ciekawa jego smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja jeszcze nie miałam okazji ich próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja dziś pierwsze zderzenie z kasztanami miałam i nie powiem ciekawe w smaku są ;) rozpływam się nad konsystencją serniczka :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jadłam kiedyś kasztany solo i były pyszne, muszę je kiedyś wkomponować do śniadania!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdzie można kupić, bo nigdzie znaleźć nie mogę ;C

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)