Zimno, szaro, deszczowo...Wait, what, czy na pewno jest maj?
Wczoraj wróciłam do domu zmęczona i...mokra (note to self: nawet jeśli rano są przebłyski słońca - wziąć parasolkę). Nie zbyt dobry humor miałam, ale w jednej chwili się poprawił :) Otóż przyszła do mnie paczka od Skworcu :) Za każdym razem chwalę kontakt z Panem Markiem, szybką wysyłkę, dobre zabezpieczenie produktów i oczywiście - same produkty, więc nie przedłużając napiszę, że i tym razem wszystko było na tip-top :) A co znalazło się w paczce?