~malinowe lody w słoiku po kremie migdałowym i klonowo-pecanowym maśle orzechowym~
Mimo, że wczorajszy poranek i południe byly upalne, ok. 15.00 nachmurzyło się, zebrał się wiatr i nie było już tak przyjemnie...Prognozy pogody się sprawdziły. Ponoć upały już nas opuszczają. Ciężko mi się z tym pogodzić, bo osobiście uwielbiam taką pogodę! :D Dlatego, mimo chłodu jem...lody! Zrobione z dwóch składników - zamrożonych malin i domowego jogurtu sojowego. Ich kolor...to nie kwestia programów graficznych...w rzeczywistości był intensywnie różowy! ♥ A skoro już dzisiaj tyle o lodach, to jeśli jeszcze nie byliście na chili&sugar i nie widzieliście przepisu na również wegańskie, kokosowo-kakaowe lody z koniakiem to jak najszybciej wchodźcie TUTAJ! :)

