Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 września 2016

.1257. gofry na początek

~gofry proteinowe z malinami i (wegańskim) jogurtem straciatella~


Wróciłam z wakacji i...wróciłam do szkoły :( Ostatni rok technikum, czekają mnie jeszcze 4 egzaminy i oczywiście matura. To będzie ciężki rok, ale jakoś dam radę! W końcu mam przed sobą postawiony cel dostania się na dobre studia i chcę go osiagnąć! Mam wielką nadzieję, że się uda...

Przepis na powyższe gofry znajdziecie w moim najnowszym filmie na YouTube,
zapraszam do obejrzenia i wypróbowania receptury ♥


Białko z grochu (całkowicie wegańskie!) możecie kupić na www.shapeit.pl
Jeśli przy zakupie podacie kod SROSLINA15 dostaniecie dodatkowo 15% zniżki!
Teraz opłaca sie to jeszcze bardziej, ponieważ odżywka jest przeceniona z 49,90zł na 29,95zł!
Kod działa na wszystkie produkty z shapeit oraz na produkty z kategorii superżywność >>KLIK<< 
na stronie www.sensilab.pl :)



czwartek, 31 marca 2016

.1224. jogurt z piekarnika

~pieczony jogurt sojowy* z bananem (puree w środku), domową granolą i tahini~
*domowy :)



Przepraszam, że ostatnio znów długo mnie tu nie było, ale jest tylko gorzej...Czas dorosnąć i zrozumieć, że w autodestrukcji nie ma jednak nic dobrego...Ostatnie wydarzenia tym bardziej powinny mnie w tym utwierdzić...Omdlenia dwa dni z rzędu, ewidentne przetrenowanie i wycieńczenie codziennymi min. godzinnymi ćwiczeniami, brak siły na cokolwiek, przepłakane noce...Nie, nie pisze tego żeby się żalić. Chcę Was przestrzec. Jak raz się wdepnie w takie gówno, to śmierdzi bardzo długo, że tak to ujmę. Powinnam w końcu wydorośleć i wziąć się za siebie, przecież nie chcę, żeby całe moje życie tak wyglądało...

sobota, 23 stycznia 2016

.1199. omletowo

~kakaowy omlet z dodatkiem babki jajowatej podany z waniliowym jogurtem sojowym i musem z persymony~



PRZEPIS /1 porcja/
~40g mąki - u mnie pół na pół ryżowa i gryczana
~15g łupin babki jajowatej Kuchnie Świata
~10g kakao
~60-80ml mleka roslinnego
~1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
~cukier/stevia do smaku

Łączymy mąkę, babkę jajowatą, kakao, cukier/stevię i proszek do pieczenia. Dolewamy mleko i dokładnie łączymy składniki. Rozgrzewamy patelnie i lekko ją natłuszczamy. Wykładamy masę na patelnie i smażymy omlet pod przykryciem z obu stron, na małym ogniu. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego! :)

wtorek, 29 grudnia 2015

.1178. przepis poszukiwany

~placki z mąki kokosowej z waniliowym jogurtem sojowym i chocolate chips~


Niezbyt urodziwe te placki...Muszę w końcu prosić Was o pomoc - jeśli ktoś ma przepis na wegańskie placki z mąki kokosowej, które nie będą się kruszyć i rozpadać na patelni to niech mnie poratuje! :(
P.S. Wczoraj wiele osób pisalo że chciałoby spróbować świeżych daktyli wiec jeśli w Waszym mieście jest Alma lećcie do niej po nie! :) W moim mieście niestety nie ma tego burżuazyjnego sklepu (:D), ale w internecie widziałam że teraz je tam mają w dobrej cenie (coś koło 12-13 zł za pudełko) :)

niedziela, 27 grudnia 2015

.1176. w świątecznym otoczeniu

~owsianka na mleku owsianym z truskawkami (także w środku), waniliowym jogurtem sojowym i ziarnem kakao~



Święta minęły szybko i w sumie nawet za bardzo nie czułam tego nastroju :( Może przez chwilę... :( Nie wiem czy to ja jestem juz za stara, czy to może przez pogodę? :D Wolę zwalić winę na pogodę, haha! :)
Ahhh i chciałam Wam bardzo podziękować za pomoc w konkursie i Wasze "lajki" dzięki którym moje zdjęcie miało najwięcej polubień i otrzymałam niedawno nagrodę którą widać na poniższym zdjęciu ♥ Chętnie bym Was poczęstowała, ale to chyba nie możliwe :( :D W każdym razie jeszcze raz dziękuję :* ♥

sobota, 7 listopada 2015

.1132. bananowa sobota

~pieczona owsianka bananowa na waniliowym jogurcie sojowym z czekoladą~



Jak dobrze, że mamy weekend! Ten tydzień był dla mnie tak wyczerpujący...Od pogody zaczynając - jestem niskociśnieniowcem i na co dzień mam przez to różne problemy, a przy pogodzie jak ostatnio ciężko mi jakkolwiek funkcjonować, na nauce kończąc - chodzenie spać koło 2.00, 4-5h snu dziennie, stres itp...Wczoraj po raz pierwszy w szkolnej karierze zaspałam! No i nie poszłam na pierwszą lekcję :P Całe szczęście następny tydzień jest już luźniejszy i mam nadzieję, że uda mi się odechnąć.
Dzisiaj już nie zaspałam, śniadanie też całe szczęście miałam przygotowane. Zarówno wczoraj jak i dzisiaj mam kurs cukierniczy, dzisiaj dodatkowo część praktyczna, będziemy robić drożdżówki z dżemem :)

środa, 4 listopada 2015

.1129. jabłko w kukurydzy ukryte

~jabłko w jogurtowym kukurydzianym cieście z masłem orzechowym~


Aaaaaaaaaaaa dziękuję za wczorajsze kciuki! Udałoooo sięęęęę ♥♥♥ Stres był wielki, ale końcowa radość jeszcze większa :) To już prawie koniec...Została jeszcze najtrudniejsza, trzecia część...Mam trochę czasu, muszę podejść do tego bez stresu... 2/3! :)
Wczoraj był dzień dobrych wiadomości bo dowiedziałam się też, że dostałam się do półfinału olimpiady! Będzie on w Lublinie w kwietniu, to już międzyszkolny etap :o Dostałam też od sorki materiały - 3 grube, akademickie książki o żywieniu...Motywuję się tym, że i tak chcę studiować dietetykę, więc wiedza nie pójdzie na marne, ale jak patrze na te książki...no nie chce się :D

niedziela, 1 listopada 2015

.1126. dwa święta w jednym dniu

~ryżowe naleśniki z wegańskim bialkiem z groszku, waniliowym jogurtem sojowym i domowym dżemem morelowym z wanilią~




Dzisiaj jest również Światowy Dzień Wegan! Tak, mamy swoje święto :) Wspaniale, prawda? :) Z tej okazji na Shape It super okazja! Darmowa dostawa wegańskiego białka z groszku Green Love! >> KLIK << Dodatkowo możecie użyć kody rabatowego SROSLINA15 i dostaniecie 15% rabatu. To już w ogóle super okazja :) Promocja z darmową wysyłką trwa tylko dzisiaj!!!


PRZEPIS /1 porcja/
~porcja (20g) wegańskiego białka z grochu Green Love + saszetka smakowa waniliowa (lub inny ulubiony smak)
~40g mąki ryżowej
~100ml mleka roślinnego
~50ml wody gazowanej
~spora szczypta soli

Mieszamy odżywkę białkową, mąkę i sól. Następnie dodajemy mleko oraz wodę i mieszamy dokładnie, na gładką masę bez grudek. Ostawiamy ciasto na 20 minut. Po upływie tego czasu smażymy średniej wielkości naleśniki (z obu stron na średnim ogniu). Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego! :)

czwartek, 3 września 2015

.1069. na pożegnanie upałów

~malinowe lody w słoiku po kremie migdałowym i klonowo-pecanowym maśle orzechowym~

Mimo, że wczorajszy poranek i południe byly upalne, ok. 15.00 nachmurzyło się, zebrał się wiatr i nie było już tak przyjemnie...Prognozy pogody się sprawdziły. Ponoć upały już nas opuszczają. Ciężko mi się z tym pogodzić, bo osobiście uwielbiam taką pogodę! :D Dlatego, mimo chłodu jem...lody! Zrobione z dwóch składników - zamrożonych malin i domowego jogurtu sojowego. Ich kolor...to nie kwestia programów graficznych...w rzeczywistości był intensywnie różowy! ♥ A skoro już dzisiaj tyle o lodach, to jeśli jeszcze nie byliście na chili&sugar i nie widzieliście przepisu na również wegańskie, kokosowo-kakaowe lody z koniakiem to jak najszybciej wchodźcie TUTAJ! :)

wtorek, 25 sierpnia 2015

.1060. orzechowe sciany

~gotowany waniliowy jogurt z kiwi (w środku) w słoiku po maśle orzechowym~



Wiem ze obiecalam relacje z Warszawy, ale mam jakies problemy z internetem i cudem bedzie jesli ten post sie doda...W tym wypadku musze przetrzymac Was z relacja do jutra (mam nadzieje ze gdy wroce z pracy internet bedzie juz dzialac), przepraszam! :(

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

.1052. spacer po Wiedniu

~kokosowy "sernik na zimno" z jogurtu z malinami (w środku), podany z resztą malin, domowym dżemem truskawkowym (2014r.) i masłem orzechowym~



Dzisiaj jestem już bardziej wypoczęta niż wczoraj, więc mogę coś napisać :) Najpierw chciałabym napisać ogólnie, że cały wyjazd bardzo mi się podobał, Słowacja bardzo mi się podobała - piękny kraj! Góry to po prostu cud...Mogłabym tam mieszkać! :D A teraz coś o ostatnim przystanku naszych wakacji - Wiedniu. Również piękne miejsce. I szło się tam dogadać z każdym po angielsku - nie trzeba było próbować polsko-słowackim + na migi :D Zwiedziliśmy tylko Stare Miasto, ponieważ na więcej nie było czasu, ale i tak sporo się nachodziliśmy, bo byliśmy w Wiedniu ok. 5 godzin. Nie będę przedłuzać i pokażę zdjęcia :)









Gazetę? :D Nie wiem na jakiej zasadzie to działa... :P








Wegańskie lody z Eis-Greissler, pychaaaa! Mają też i tradycyjne, z wegańskich są przede wszystkim owocowe (smakują bardziej jak sorbet niż "lody") oraz czekoladowe (te na samej górze) i o smaku orzecha włoskiego (kremowe pod czekoladowymi). Oprócz dwóch ostatnich smaków wzięłam też truskawkę i morelę. Mama powiedziała, że były lepsze niż tradycyjne, które kilka minut wcześniej jadła z tatą w innej cukierni :) Cena - 4.50euro, taka sobie, ale wiadomo, że w centrum Starówki nie ma co oczekiwać niższych cen ;) W każdym razie jeśli kiedyś będziecie w Wiedniu - polecam! :)



Do Wiednia przyjechaliśmy pociągiem - samochód zostawiliśmy w Bratysławie i stamtąd wyjechaliśmy pociagiem właśnie. Potem wróciliśmy, zjedliśmy jeszcze kolację na Starym Mieście i pojechaliśmy do domu :(


 Nawet nie zauważyłam, kiedy tato zrobił to zdjęcie :D Ciężko było znaleźć wege miejsce na Starówce w Bratysławie, ale w końcu się udało - zamówiłam kaszę jaglaną z grillowanymi warzywami i pestkami dyni (był jeszcze parmezan, ale zrezygnowałam), a mama jadła sernik z polewą karmelową. Do picia - cytrynowy radler :D ♥ który zresztą w ilości sztuk 6 przyjechał z nami do Polski... :D 


A oprócz piwa przywiozłam jeszcze...
od lewej - kaszka gryczana błyskawiczna, pod nią masło orzechowe
w drugim rzędzie na górze gryczano-kukurydziany kus kus, pod nim wegańskie pasty kanapkowe: brokułowa, ciecierzycowa(jak to odmienić?:D), meksykańska i hummus, tofu z chili.
w trzecim rzędzie - RAW batonik lifebar czekoladowy, był jeszcze czekoladowy z dodatkiem białka z konopii ale zjadłam go w drodze do Polski :D pod batonem oczywiście czekolady studentskie ♥ gorzka z bakaliami, mleczna z malinami i orzechami ziemnymi, mleczno-biała z bakaliami
na samym dole bezglutenowe rurki z kremem orzechowym/czekoladowym/mlecznym/kokosowym - wiem że w Polsce można je kupić ale nigdzie ich nie widziałam, a tam kosztowały jedynie 17 centów :) wzięłam od razu po kilka z każdego rodzaju - są pyszne! :D