sobota, 28 lutego 2015

.906. trzy smaki

~wiśniowo-bananowo-kokosowe lniane placki~


Znalazłam ostatnio w szafce mielony len o smaku wiśniowym. Nawet nie wiem kiedy ja ten wynalazek kupiłam, ale jego data ważności zbliża się ku końcowi więc trzeba było coś z niego wykombinować. Powiem Wam, że ciekawie te placki smakowały :)
Cały weekend na praktykach? Żyć nie umierać...


PRZEPIS /1 porcja/
~2 jajka
~duży, dojrzały banan - rozgnieciony widelcem / zblendowany
~2 czubate łyżki wiórków kokosowych
~30g mielonego lnu (u mnie o smaku wiśniowym)
~1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia lub 1/3 łyżeczki sody i łyzka soku z cytryny

Jajka ubijamy przez 30s. Dodajemy pozostałe składniki i miksujemy do połączenia. Odstawiamy ciasto na ok. 10 minut aby zgęstniało. Następnie na lekko natłuszczonej patelni smazymy placki na małym ogniu, pierwszą stronę pod przykryciem. Smacznego! :)

20 komentarzy:

  1. ja też widziałam w sklepach smakowy len, ale jakoś nigdy się na niego nie skusiłam, bo nie byłam do końca przekonana, może Ty mi powiesz, co tak naprawdę daje w nim smak tej wiśni? pewnie jakaś chemia?

    OdpowiedzUsuń
  2. blagam zdradz gdzie dostac len o smaku wisniowym D:
    hm, a ja bym czasem chciala sobie miec takie praktyki- przynajmniej masz co robica przeciez kucharzenie jest fajne (:

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz spotykam się ze smakowym mielonym lnem! Świetny wynalazek :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiśniowy len? Nigdy się z takim nie spotkałam! Warto kupować? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiśniowy len mielony? istnieją takie cuda? będę szukała!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam te malinki do mnie przemawiają ZJEDZ MNIE *.* !

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiśniowy len? Nie dziwię się, że smakowały ciekawie ;) A jak pysznie wyglądają ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie połączenie placuszków- to musi być obłędne <3 <3 <3
    A nie pamiętasz, gdzie kupiłąś ten len? Zaintrygowałaś mnie nim :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozumiem, że było sprzątanie w szafce :D Wtedy zawsze się znajdzie coś ciekawego :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie spotkałam się z takim lnem, zaciekawiłaś mnie :)
    Rumiane, złociste, tropikalne placki - moja wyobraźnia pracuje

    OdpowiedzUsuń
  11. moje ulubione smaki :) mielony len o smaku wiśniowym? gdzie dostałaś takie cudo? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mniam wygladają bardzo apetycznie :) pozdr :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem ciekawa smaku tych placków :)
    powodzenia na praktykach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwszy raz słyszę o smakowym lnie :D ale placki bombowe!

    OdpowiedzUsuń
  15. brzmią i wyglądają przepysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zastanawiam się czy ten len jest do końca naturalny.
    Ale zawsze można osiągnąć ten smak w inny sposób, a przepis pozostaje ten sam z małą modyfikacją.
    A warto chyba bo wyglądają pysznie, :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trzy smaki? Brzmi świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)