sobota, 22 listopada 2014

.811. sen zimowy

~dyniowa kaszka orkiszowa na budyniu waniliowym podana z domowymi powidłami i czarnym sezamem ; herbata pomarańcza-czekolada~


Nie wiem jak Wy, ale ja zamarzam...Najchętniej zapadłabym w sen zimowy i obudziła się jakoś w maju. Zdecydowanie jestem ciepłolubna :3
Nie podoba mi się zbytnio to, że dzisiaj mamy praktyki...W takim wypadku zostaje mi wolna tylko niedziela, ponieważ od poniedziałku zaczynają się te miesięczne -.-


Może na weekend upieczecie ten pyszny cynamonowy biszkopt z jabłkami?
Aby przejść do przepisu kliknij na zdjęcie :)


12 komentarzy:

  1. Oj współczuję. ... ale pomysl, jeszcze tylko miesiąc do Świàt!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zmarzluchem jestem, ale zimę bardzo lubię - no przynajmniej wtedy, gdy patrzę się na nią zza okna z kubkiem gorącej herbaty czy kakao w ręku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja kaszki orkiszowej nie jadła, jestem ciekawa jej smaku i konsystencji ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a nie ciekawsze są takie praktyki, niż godziny siedzenia w ławce? ;) przecież lubisz pichcić!
    zdjęcia ładne bardzo na c&s!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby kasza ale musiała fajnie chrupac za sprawa tego sezamu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgrałyśmy się dzisiaj z budyniem! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też jestem zmarzluchem, mogła bym cały czas siedzieć owinięta w kocu :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja zdecydowanie też jestem załamana tą pogodą!
    ale takie śniadanie trochę by mi humor poprawiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. kaszka wygląda obłędnie:D a jabardzo lubię dyniee:D

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię śnieg, aczkolwiek tylko wtedy gdy go oglądam przez okno owinięta w cieplutki koc, także świetnie cię rozumiem!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)