poniedziałek, 3 listopada 2014

.792. lepiej późno niż wcale

~dyniowe placki z kawowym jogurtem* i jagodami goji ; zielona herbata jaśminowa~
*jogurt naturalny + stevia + kawa malibu




Pierwszy raz zrobiłam "zwykłe" placki dyniowe. Nie wiem czemu dopiero teraz...Ciągle kombinowałam z dynią i robiłam najróżniejsze wypieki i dania, a o tych plackach, których ciągle chciałam spróbować, zawsze zapomniałam... No ale "lepiej późno niż wcale" :)

Miłego poniedziałku! Ja jak zwykle dzisiaj mam wolne od szkoły. Ale nie od nauki, bo przez praktyki które już za trzy tygodnie nauczyciele wymagają od nas 200% normy, a ja w dodatku przygotowuję do olimpiady. Szczerze mówiąc nie oczekuję nawet, że przejdę pierwszy etap, bo sama nauczycielka powiedziała, że to olimpiada na bardzo wysokim poziomie, ale kto nie próbuje ten nie wie, prawda? A nic nie tracę :) Mogę jedynie zyskać. W dodatku cała ta wiedza przyda mi się i później, ponieważ olimpiada jest z zakresu żywienia człowieka, a ja w tym kierunku chcę się kształcić :) Trochę przeraża mnie chemiczna część tematu, strasznie to skomplikowane, uwierzcie...
ASK.FM :) (jeśli macie do mnie pytania)

23 komentarze:

  1. Na taką olimpiadę sama z chęcią bym się wybrała! Warto się sprawdzić, spróbować :)
    Czaję się na zwykłe placki z dynią właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A wiesz że ja też ich jeszcze nie zrobilam!?
    Szok ; D trzeba nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też chciałam wziąć udział w tej olimpiadzie, ale może spróbuję za rok. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. na taką olimpiadę mogłabym się uczyć, bo to bardzo ciekawe sprawy ;) no, może poza tą chemią właśnie ;) ale życzę owocnej nauki, po takim śniadaniu wszystko powinno do głowy wejść bez problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zwykłe? dla mnie niezwykłe! ;)
    wiedza zawsze się przyda tym bardziej że chcesz robic coś w tym kierunku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ileż bym dała za wole w poniedziałek ;)
    placki na pewno były pyszne, z chęcią bym wchłonęła taką wieżę!

    OdpowiedzUsuń
  7. za najprostsze czasem najciężej się zabrać. ale jak widać warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie, trzeba próbować i wierzyć w swoje możliwości ;) Co z tego, że bardzo wysoki poziom, przecież to nie świadczy o tym, że miałabyś sobie nie poradzić, w końcu zdolna dziewczyna z Ciebie :D
    A te placki to mam ochotę wyciągnąć ze zdjęć i zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też chcę się kształcić w tym kierunku :) Więc podwójnie Ci kibicuję i będę trzymać kciuki!
    Placki dyniowe są jednymi z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj ja wierzę, że to bardzo trudny chemiczny materiał, ale wiem też, ze olimpiady są dla ludzi,a Ty przecież byle- jełopem z ulicy nie jesteś, a masz coś w głowie i starasz się, więc dlaczego miałoby się nie udać, nie? No i zawsze jakieś doświadczenie :)
    Dokładnie to samo o plackach sobie pomyślałam, tyle kombinowania, a zwykłe placki dyniowe są takie pyszne przecież. Jutro robię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lepiej późno niż wcale, lub jak mawia moja mama - lepiej późno niż później :D
    Dyniowa wieżyczka to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  12. skomplikowane czy nie, warto próbować. jestem pewna, że cała blogosfera będzie za Ciebie trzymać kciuki, a grunt to wsparcie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Takich dyniowych nigdy nie jadłam. Ten kolor jednak kusi niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Długo zwlekałaś z tymi plackami, a z doświadczenia wiem, że są cudowne w smaku! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten kawowy jogurt brzmi pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. dyniowe pancakes to jedne z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  17. takie klasyczne proste placuszki są najsmaczniejsze, nie raz się o tym przekonuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Placuszki idealne! Świetny kolor mają :)

    OdpowiedzUsuń
  19. po takich dyniowych (i nie tylko!) doładowaniach, żadna olimpiada nie będzie Ci straszna, na pewno:) będę trzymać jej dzień mocno kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  20. To życzę Ci dobrych wyników i powodzenia! :)
    Pomysł na kawowy jogurt zgapię jutro! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)