poniedziałek, 30 grudnia 2013

.521. gdy został ryż z obiadu

~zapiekany ryż brązowy z jabłkiem (starte w środku) podany z twarożkiem i syropem cynamonowym~



Z wczorajszego obiadu zostało pół woreczka ryżu...Dodałam do niego starte jabłko i podgotowałam chwilę podlewając odrobiną mleka. Ułożyłam w naczyniu do zapiekania, posypałam łyżką cukru cynamonowo-waniliowego od Kingi i zapiekałam w 180*C ok. 40 minut.

24 komentarze:

  1. To musiało być pyszne! Mam ochotę na taki ryż!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam taki ryż na słodko, a zapiekany jeszcze bardziej :) twarożek genialnie wygląda ! *-*

    OdpowiedzUsuń
  3. heeeej, jakie zgranie dzisiaj! ryżowo u nas obu! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jadłam wczoraj na obiad ryż i chyba żałuję, że i u mnie nic się nie zachowało (choć gotowałam go z curry, więc nie wiem jak smakowałby w połączeniu z cukrem i jabłkiem ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. I nic się nie zmarnowalo , a jak smakowicie :) !

    OdpowiedzUsuń
  6. Od razu się uśmiechnęłam, jak zobaczyłam, że przydał się tutaj prezent ode mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. I nic się nie zmarnowało :D
    Bardzo smacznie wykorzystane resztki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam! Tylko to 40 minut trochę zniechęca, bo zazwyczaj wstaję głodna jak wilk :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przeprzecudownie wygląda, naprawdę wspaniały! zrobię dziś aż

    OdpowiedzUsuń
  10. Przecz z marnotrawstwem! Świetny pomysł na wykorzystanie ryżu, a zwłaszcza duet jabłko-cynamon :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam jak kilka lat temu "męczyłam" taki ryż prawie codziennie, obłędnie smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda przepysznie!
    Ekstra pomysł na wykorzystanie resztek ryżu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie recyklingowe dania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam taki ryż z jabłkiem! najlepiej w towarzystwie jogurtu i cukru :) i dużej ilości cynamonuu!

    OdpowiedzUsuń
  15. a no został mi! chyba jutro zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wspaniale wygląda! posypany cukrem, wyobrażam sobie ten smak.. :3

    OdpowiedzUsuń
  17. nie można nic marnować! a taki pięknie zapieczony ryż w ogóle nie przywodzi na myśl dania z odzysku!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie jak zostanie ryżyk z obiadu to robię go na mleku , teraz wiem co zrobię następnym razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ryż nie mógł się zmarnować :D Dobry wybór aby go zapiec z jabłuszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam takie wykorzystywanie ryżu! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię takie resztki z obiadu :) Wyczarowałaś pyszne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)