niedziela, 22 grudnia 2013

.513. podwójnie lawendowa, naaajlepsza ostatnio!

~owsianka na mleku z gruszkami* gotowana z lawendą, podana z pozostałą częścią gruszki, lawendą i miodem lawendowym~
*2 gruszki - 1 1/2 w środku, 1/2 na zewnątrz :)



To najlepsza owsianka jaką ostatnio jadłam! *.* Uwielbiam lawendę.

18 komentarzy:

  1. w zanadrzu mam jeszcze lawendą więc chętnie zainspiruję się twoją propozycją, tym bardziej że piszesz, że jest najlepsza! to jeszcze bardziej motywuję do wypróbowania :)
    uwielbiam te świąteczne piosenki na twoim blogu ;)
    miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Lawendy jeszczcze nie jadalam , ale napewno musi byc pyszna.
    U ciebie zawsze sa miseczki wypelnione po brzegi. Jak ty to robisz ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie wygląda! Musiała mieć cudowną konsystencję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chcialabym,aby dane bylo mi sprobowac lawendy (kojarzy mi sie z gimnazjum gdy lawendowa saszetke ,,pachnaca szafa" nosilam w plecaku ;). Gdzie moge takowa nabyc?
    Swoja droga dosc podobne sniadania u nas, choc tak rozne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie próbowałam owsianki z lawendą, ale brzmi bardzo smacznie :)
    I masz prześliczną miseczkę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie wygląda *.*
    Śliczną masz miseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak bosko wypełniona miseczka, jeśli smakuje tak jak wygląda, to nie dziwię się że najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam dodawać lawendę do wytrawnych potraw. Jeszcze nigdy nie próbowałam jej na słodko. Chyba warto spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No iestety mi te kwiatki coś nie wchodzą, ale może w owsiance się sprawdzą. Wypróbuję :]

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio coraz bardziej intryguje mnie smak lawendy. Po świętach na pewno ją zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też uwielbiam! chociaż za dużo jej nie może być, bo wtedy już za perfumowo się robi

    OdpowiedzUsuń
  12. Musze spróbować lawendy - jej smak straszliwie mnie ciekawi !

    OdpowiedzUsuń
  13. przepiękne ostatnie zdjęcie :)
    muszę znów podejść do dodatku lawendy. ale już w mniejszej ilości niż ostatnio ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. lawendowe smaki i ja bardzo lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kurcze, nie jadłam nigdy lawendy! Super to musi być-aż mnie ciekawi ;)
    No i grucha-idealny dodatek! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też dzisiaj miałam owsiankę z gruszkami, bez lawendy, ale i ta wersja musiała być równie pyszna co z kakao i nerkowcami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)