środa, 25 września 2013

.425. tofu po raz drugi, w migdałowej wersji

~migdałowy krem z tofu i twarogu - z masłem migdałowym i płatkami migdałowymi~ 


Miałam w lodówce jeszcze jedną kostkę tofu, a jej data ważności nie była już zbyt długa. Myślałam, żeby może spróbować tofu na wytrawnie, ale skoro poprzedni krem mi posmakował, to czemu by nie spróbować jego innej wersji? Inspirowałam się przepisem Marii. Wprowadziłam zmiany takie ja w poprzednim kremie z tofu, a mianowicie zamiast 300g tofu dałam 180g (kostkę) tofu i 120g mielonego twarogu.
Poprzednia, czekoladowa wersja - KLIK

PRZEPIS /1 porcja/
~180g tofu
~120g mielonego, gęstego, zwartego twarogu
~60ml mleka (użyłam mleka o smaku waniliowym *nie sojowego ;)*)
~35g masła migdałowego (przepis na domowe)
~łyżka płatków migdałowych
~cukier/syrop/stevia - coś do posłodzenia

Tofu pokruszyć np. za pomocą widelca w misce, dodać mleko, twaróg i zmiksować. Następnie posłodzić masę, dodać masło migdałowe i płatki migdałowe, wymieszać łyżką. Smacznego!

22 komentarze:

  1. Sprawiłaś, że tofu wskoczyło na moją obowiązkową listę zakupów! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma opcji! Będę dzisiaj niedaleko sklepu ze zdrową żywnością, tam widziałam tofu, kupuję! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. tofu? Nie miałam okazji, ale wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Drugie zdjęcie najlepsze, smakowicie to wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny pomysł na połączenie tofu i twarogu, ja nie wyobrażałam sobie wykorzystania aż 2 kostek do śniadania, a tu proszę :) musiało być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  6. nie możesz dopuszczać tego głosy do głowy, bo jak poczuje że dajesz mu wolną rękę to się od niego nie uwolnisz, a życie nie polega na byciu naj! Masz wiele bardziej wartościowych cech i to je pielęgnuj;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy miesiąc zaliczony, to teraz będzie już z górki :) Brakuje mi takiej dużej malinki na szczycie tego kremu :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozumiem, że takie głupstwa mogą wkurzać, ale w życiu jest cała masa takich niesprawiedliwych sytuacji, więc spróbuj uodpornić się teraz:)

    Co do wzrostu, dopiero teraz przy zmianie dowodu osobistego zorientowałam się, że ma zawyżony wzrost i inny kolor oczu:p

    OdpowiedzUsuń
  9. O ! Wczoraj kupiłam tofu, przede mną pierwsze starcie z tym cudem :D Może właśnie skuszę się na taki krem ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo, mam taką samą szklankę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O do tofu to ja muszę się przekonać, chociaż znowu krem kusi, bo wygląda przepysznie, ale smak mi nie podchodzi. Może właśnie spróbuję na wytrawnie :)
    No niestety praca w grupach jest 'ryzykowna', nie każdy równo pracuje ;) Trzymam kciuki za kartkówki!

    OdpowiedzUsuń
  12. ej 3 też dobra :D A krem - czekam aż mi taki zrobisz *-*

    OdpowiedzUsuń
  13. musiał być pyszny ten krem <3
    nigdy nie lubiłam prac w grupach, wolę sama :)
    Teraz mam nauczanie indywidualne i jest super! Tylko brakuje mi kontaktu z ludźmi z klasy...

    OdpowiedzUsuń
  14. niech no tylko znowu dorwę tofu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nauczyciele już oszaleli z tymi kartkówkami -.- i mnie też pielęgniarka źle zmierzyła w zeszłym roku!
    a krem wygląda pysznie :>

    OdpowiedzUsuń
  16. Takiego kremu migdałowego to jeszcze nie widziałam, a wygląda kusząco!
    Co do perfekcjonizmu - mam dokładnie to samo. Jakaś gorsza ocena i już humor popsuty. Niby próbuję się nie przejmować, a jednak nie umiem.. Trzymaj się, może z tej chemii nie będzie tak źle? Może gdybyś wytłumaczyła nauczycielowi to trochę inaczej na to spojrzy? Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie ma co się przejmować ocenami, to tylko cyferki ;) w liceum już się tak bardzo nie liczy jakie oceny będą na świadectwie. Z resztą jak dla mnie 3 z chemii to sukces! No i zawsze można dostać jeszcze kilka piątek i poprawić :)
    Krem z tofu wygląda pysznie, jak kupię to spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. tofu... zawsze chciałam zrobić ten krem. i na tym się skończyło. jednak efektownie kusisz mnie jeszcze bardziej do jego zakupu, krem wygląda świetnie!
    ja czasami nie lubię prac grupowych, bo właśnie denerwuje mnie to że nie wszyscy pracują, a zawsze chcę mieć wszystko idealnie i dokładnie a samej nie dam rady. rozumiem cię co czujesz. wkurzające.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zastanawiam się jak smakuje tofu... Bo ten krem wygląda przeapetycznie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)