poniedziałek, 27 stycznia 2014

.546. prażona manna

~kaszka manna orkiszowa prażona na oleju kokosowym z groszkami czekoladowymi i bananem*~
*1/2 w środku, 1/2 na wierzchu



Ostatnio stałam się posiadaczką dwóch produktów, których jeszcze nigdy nie używałam - oleju kokosowego i mąki sezamowej. Oleju użyłam już do odsmażenia naleśników z twarożkiem - pycha! ♥ W dzisiejszym śniadaniu sprawdził się równie świetnie! Jak je zrobiłam? Na patelni rozpuściłam łyżeczkę oleju kokosowego, dodałam 60g kaszki orkiszowej i prażyłam ok. 3 minuty, potem wsypałam do gotującej się wody (1 1/2 szklanki) i gotowałam jak
zwykle :) Kaszka miała niesamowicie kokosowy aromat ♥ Mąkę muszę przetestować jak najszybciej, na razie mogę jedynie powiedzieć że pachnie bosko :3
Zaraz wsiądę w busa i ruszam w długą podróż...Gdzie dojadę? O tym już jutro! :) *buduje napięcie, ha ha ha...*

20 komentarzy:

  1. Bardzo,bardzo, bardzo apetyczne! Czekam z niecierpliwością na relację z wyjazdu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Buduj, buduj. Okaże się jutro!:)

    Świetne są te czekoladowe groszki. Banan również prezentuje się nienagannie;d

    OdpowiedzUsuń
  3. mąka sezamowe jest genialna, do wszystkiego!
    a te groszki musiały się tak pysznie roztapiać...

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bez tego oleju nie wyobrażam sobie gotowania i pielęgnacji, bo kosmetykiem też jest wszechstronnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. na ten olej czaję się i czaję, bo tak go zachwalacie że nie mogę go nie spróbować.
    a miseczka prezentuje się wspaniale :) już czuję jak zanurzam w nie łyżeczkę... mniam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. teraz już jestem pewna na 100%, że olej kokosowy znajdzie się w moim koszyku :)
    a gdzie zdobyłaś groszki czekoladowe?

    gdzie jedziesz... ja chyba się domyślam, ale czekam do jutra :) udanej podróży! :*

    OdpowiedzUsuń
  7. No to nie mogę się doczekać co przyszykowałaś :)
    A śniadanko super, tylko ja wolałabym na mleczku kokosowym niż wodzie :P

    OdpowiedzUsuń
  8. prażona kasza ma zupełnie inny aromat. lepszy, rzecz jasna!
    *oj napięcie zbudowane, a ja serce mam słabe!*

    OdpowiedzUsuń
  9. *napięcie damdamadamadamadamadama* Nie mogę się doczekać gdzie jedziesz ! :D
    Już wyobrażam sobie ten kokosowy aromat *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. Te dropsy wyglądają zachęcająco ;3
    www.foodandphoneaddicted.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. jak w dobrym filmie ;)
    ależ jestem ciekawa co wyczarujesz z maki sezamowej!

    OdpowiedzUsuń
  12. W takim razie czekam na twoje eksperymenty z tą mąką i olejkiem :) A olejek też bym sama bardzo chciała mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak byłam mała to dziadek zawsze przynosił mi takie dość spore worki z tymi groszkami z czekolady, już zapomniałam jak smakują. ;c gdzie je dorwałaś? ;>
    śniadanie wygląda pysznie i pewnie tak smakowało ;P ciekawe gdzie pojechałaś;d

    OdpowiedzUsuń
  14. W takim razie nie mogę się doczekać jutra, będę uważnie śledzić Twoje losy.. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie dzisiaj również prażona wersja klasycznej manny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. olej kokosowy to świetny wynalazek jest - dla włosów zbawienie i w gotowaniu się cudnie sprawdza. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Pysznie! Olej kokosowy jest super, choć moim zdaniem żadnego aromatu kokosa jedzeniu nie daje

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł na kaszę! Gdzie znalazłaś mannę w wersji orkiszowej?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)