piątek, 10 stycznia 2014

.526. budyniowy biszkoptowy

~omlet biszkoptowy z budyniu śmietankowego z twarożkiem i domowym dżemem brzoskwiniowo-nektarynkowym~



Jutro może coś więcej...

27 komentarzy:

  1. ale Ci wyrósł! mi ostatnio wyszedł płaściutki ;c
    co jest, że nie dodajesz postów? wracaj! :p

    OdpowiedzUsuń
  2. jaki puchaty! robiłam z budyniem ale aż taki mi nie wyszedł :( nie mniej jednak jest przepyszny, taki delikatny

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten dżemik jest super i jest już tylko wspomnieniem:)dobrze że już jesteś:)Monika Szlazak

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś w końcu! Już się zaczynałam martwić o Ciebie.
    Czekam aż coś nam powiesz, wszystko ok? :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Może to zabrzmieć idiotycznie, bo nie mam jakiejś chorej obsesji, żeby patrzeć ludziom w talerze, ale kiedy nie dodajesz swoich śniadań/nie ma cię to czuję się dziwnie, coś w rodzaju zdenerwowania i zaniepokojenia CO się z tobą stało. Tak wiec żeby zakończyć ten komentarz z większym sensem powiem, że cokolwiek się stało jesteś silna i sobie poradzisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, spoko, nie odbieram tego jako coś dziwnego, miło mi, że ktoś czeka na wpis! :) I dziękuję.

      Usuń
  6. Najładniejszy jaki widziałam :)
    I na pewno smaczny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo delikatnie i puszysto. Pyszny miałaś dziś poranek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie że jesteś - tęskniłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam nadzieję, że wszystko w porządku :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda tak delikatnie..! I ten dżem tak pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dobrze Cię widzieć z powrotem :) ten dżem to coś wspaniałego musi być;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Bałam się ,że nie wrócisz. :c
    Jesteś jedną z najlepszych! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram:)the best of Anioły i jako świetna osóbka.Sama wiesz.Monika Szlązak

      Usuń
  13. Pięknie wyrósł :)
    Cieszę się, że wróciłaś :) Mam nadzieję, że u Ciebie już lepiej :) Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Pysznie i prosto, uwielbiam :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Też się martwiłam, że tak zniknęłaś bez słowa. Mam nadzieję, że to zniknięcie nie ma nic wspólnego z zaburzeniami odżywiania. Cieszę się, że jesteś :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Omlet z budyniem, ciekawe. Różni się w smaku i strukturze od zwykłego biszkoptowego? ;> Bo wygląda bardzo apetycznie :)
    http://foodandphoneaddicted.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. najgrubszy omlet w blogosferze- ten tytuł jest twój! ;)
    a dżemy brzoskwiniowe uwielbiam, choć tylko kupny miałam okazję jeść

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym, żeby omlety wychodziły mi takie grubaśne *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. ten dżem jest moim celem, gdy tylko pojawią się prawdziwe brzoskwinie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)