środa, 2 września 2015

.1068. drożdżówki na ratunek

~dwie domowe wegańskie & bezglutenowe drożdżówki z malinami~



Nie zbyt mi wyszło wdrożenie się w rok szkolny...Już pierwszego dnia zaspałam...Całe szczęście zostały jeszcze dwie ostatnio drożdżówki które piekłam przedwczoraj. Szybko odgrzałam w piekarniku, zjadłam i lecę do szkoły, jeszcze zdążę! :D Zdjęcia też nie dzisiejsze - robiłam je od razu po upieczeniu...Ale dzisiaj i tak nie miałabym czasu na poranne pstrykanie fotek. Przepis bedzie na chili&sugar :)

20 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że zdążyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czekam na te drożdżóweczki, bo są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne drożdżówki! :)
    Miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne drożdżówki! jak dobrze, że są takie śniadanie, które mogą nas uratować w pośpiechu :)
    miłego dnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoja przezorność okazała się przydatna :) Ja zjadłabym dwie, a kolejne dwie w drodze do szkoły - wyglądają OBŁĘĘĘĘDNIE ( i smacznie zarazem, może również wytrawnie i pysznie ?)
    Całusy !

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki kolorek :)
    Musialy byc przepyszne !:-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne ślimaki! Chociaż gdybym miała zaoszczędzić czas, darowałabym sobie odgrzewanie, bo założę się, że równie dobre byłyby na zimno :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Co prawda nie wyglądają idealnie, ale skoro przepis będzie to wierzę, że smakiem w zupełności nadrabiają tą niedoskonałość ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Są rewelacyjne, zdecydowanie czekam na przepis! :) a że malin mam pod dostatkiem - pieczenie może się zdarzyć całkiem szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Są genialne!Na zimno też były by pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba wyczułaś tą sytuację, stąd te czekające na Ciebie drożdżówki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. maliny w drozdzowkach - rewelacja, urocze te slimaczki :)

    http://sniadaniowe-wariacje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. dzisiejsze czy wczorajsze w przypadku drożdżówek w ogóle nie robi to dla mnie różnicy :D a na jaki ładny róż ciasto się zabarwiło :D:D i pisze to ta co nie znosi różowego ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Te drożdżówki są stworzone dla mnie! Wyślesz mi jedną ? :D

    zapraszam:
    http://grapefruitjuicesour.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajniutkie te ślimaczki :3 Haha, ja też zaspałam na pierwszą lekcję, piona! :D

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Już miałam błagać o przepis, jak dobrze, że będzie. Są boskie ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. oj spóźnialska! :) hahha
    a drożdżówki wyglądają mega

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)