piątek, 22 sierpnia 2014

.719. są URODZINY, jest ciasto

~czekoladowe ciasto z cukinią w słoiku po maśle orzechowym~


Bez przedłużeń, bez rozpisywania się. 17 lat temu przyszłam na ten świat. Doświadczyłam już dużo, ale wiem, że to i tak początek i czeka mnie w życiu jeszcze więcej chwil i złych i dobrych. Wszystkiego najlepszego... :) To już trzecie urodzinowe śniadanie którym dzielę się w blogosferze.
A skoro mam dziś urodziny, to będę się rozpieszczać. W końcu taki dzień jest raz w roku. Poranek zaczynam ciastem, jednoporcjowym. Potem będzie ciasto w wersji rodzinnej, w końcu tortu tylko dla siebie się nie robi, prawda? :) 
P.S. Z okazji urodzin robię prezent dla Was :) Na dzisiejszy dzień wznawiam konto na ASK.FM. Do 21.00 możecie zadawać mi pytania, o 23.00 znów wyłączę konto więc przed tą godziną sprawdźcie odpowiedź :) ZADAJ MI PYTANIE - KLIK

czwartek, 21 sierpnia 2014

.718. a ty zmiksowałeś już swoje musli?

~musli "mixit" z domowym jogurtem sojowym i bananem~



Ostatnio sporo bloggerów odebrało paczkę z musli. Szczerze mówiąc ja byłam do tego nastawiona sceptycznie. Jestem zwolenniczką domowych wyrobów i jestem wierna ulubionej domowej granoli. Jednak kiedy otrzymałam propozycje współpracy od mixit pomyślałam - a co tam, spróbuję! I jestem bardzo zadowolona, że spróbowałam! Poprzez szybką wysyłkę, super tubę, wystrój i funkcjonalność strony internetowej przechodząc do sedna czyli samego musli. Robi się z przyjemnością, każdy znajdzie coś dla siebie, bo wybór jest na prawdę ogromny! Najpierw musimy wybrać bazę naszej mieszanki - mogą być to same płatki ("owsiany grunt dr. brichera"), lub płatki wzbogacone o inne składniki. Osoby z nietolerancją glutenu oraz weganie także znajdą coś dla siebie. Plusem jest również szeroka gama produktów bez cukru czy ekologicznych. Potem przechodzimy do najfajniejszej (jak dla mnie :)) części - czyli dobieramy dodaaaatki! O jej, ile tu tego, co by tu wybrać, hmmmm...suszone owoce, orzechy, czekolada, przyprawy, a nawet żelki! Jeśli nie chce Wam się w to wszystko bawić możecie skorzystać z zakładki "Gotowe musli" :) 


A teraz opowiem Wam o moim musli! Nieskromnie powiem, że zmiksowałam na prawdę dobre musli :) Jako podstawę mieszanki wybrałam "Ahmed - Amaranth i miód" czyli preparowany amarantus i pszenica, miód, płatki owsiane, płatki gryczane chrupiące ; dodatkami były - liofilizowane brzoskwinie, wiórki z gorzkiej czekolady, chipsy owsiane, daktyle, cynamon, ziarna kawy w czekoladzie (jejku, jakie to pyszne!) oraz migdały. 

Mam nadzieję, że teraz zajrzycie TUTAJ i skusicie się na wymieszanie swojego musli :)

środa, 20 sierpnia 2014

.717. najzdrowsze i najszybsze śniadanie na świecie + współpraca

~pudding chia na mleku ryżowym z musem malinowym i migdałami~




Najszybsze - bo wystarczy wieczorem zalać nasiona chia mlekiem, a rano jedynie przełożyć je do innego naczynia (albo i nie :)), zrobić mus malinowy i posiekać migdały.
Najzdrowsze - bo nasiona chia, mimo, że są maluteńkie, kryją w sobie maksimum zdrowia! Znacie 5 powodów, dla których warto jeść chia?
1. Nasiona chia zawierają duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega 3. (Ich stężenie wynosi ok. 60%).
2. Nasiona chia są źródłem żelaza, magnezu, fosforu i cynku. Zawierają witaminę E i witaminy z grupy B.
3. Działanie nasion chia polega m.in. na spowolnieniu wchłaniania cukrów i regulacji ich poziomu we krwi. Dlatego są one dobre dla diabetyków.
4. Nasiona chia wchłaniają i zatrzymują wodę w organizmie. Prowadzi to, jak w przypadku spożywania siemienia lnianego, do zapewnienia uczucia sytości.
5. Regularne spożywanie nasion chia usprawnia funkcjonowanie układu nerwowego i korzystnie wpływa na strukturę kości i mięśni.
informacje ze strony nasionachia.pl

Ostatnio nawiązałam współpracę z firmą ViVio oferującą sprzedaż jagód goji oraz nasion chia. O nasionach chia co nie co już wiecie, więc teraz czas na przepis :) Zapraszam niżej po przepis, a jeśli sami chcielibyście wypróbować nasiona chiaViVio zapraszam do ich sklepu internetowego. Są w bardzo przystępnej cenie! :)



PRZEPIS /1 porcja/
~szklanka mleka roślinnego (u mnie ryżowe)
~opcjonalnie do posłodzenia syrop klonowy
~150g malin
~15g migdałów

Nasiona chia zalewamy mlekiem i mieszamy, odstawiamy na noc do lodówki. Rano maliny blendujemy na mus i siekamy migdały. Do naczynia w którym będziemy podawać pudding nakładamy część nasion, następnie mus malinowy i migdały, pozostałe nasiona chia, mus i migdały. Smacznego! :)

wtorek, 19 sierpnia 2014

.716. cukinia i kokos

~cukiniowe kokosowe* placki podane z borówkami~



Wczorajszy dzień był jednym z najgorszych i najsmutniejszych w moim życiu. Straciłam mojego najlepszego przyjaciela. Wczoraj umarł Dżeki, mój kot. Był ze mną 8 lat. I byłby dłużej, gdyby nie zachorował, gdyby weterynarz mu pomógł. Robiliśmy wszystko co w naszej mocy, wydawało się, że już jest lepiej... Jak zwykle wyjeżdżając na wakacje zawieźliśmy go i świnkę morską do babci, która w tym czasie się nimi opiekuje. Wczoraj wieczorem wracając z pracy tato miał ich odebrać. W dzień ok. 15.00 zadzwonił do nas mówiąc że zadzwoniła do niego babcia z tą straszną wiadomością. Dżeki się nie obudził. Jak tylko zobaczyłam minę mamy i usłyszałam "ale jak to?", "normalnie jej powiemy..." to domyśliłam się i zaczęłam krzyczeć. Chyba całe osiedle mnie słyszało. Przepłakałam cały dzień. Wieczorem pojechałam do babci, pożegnałam Dżekiego, koło niego zakopaliśmy jego ulubiony kocyk. Dalej płaczę, dalej nie mogę się z tym pogodzić, jest mi ciężko. W domu jest tak pusto, nikt już nie wskakuje mi na biurko i nie kładzie się na laptopie żeby go pogłaskać... Myślę, że może jakoś się z tym pogodzę, ale potrzebuję czasu... Dobrze, że mam jeszcze Michelle. Ale dziwnie było wracać do domu tylko z jednym zwierzakiem...

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

.715. owsianka na powroty

~owsianka na mleku sojowym z borówkami (także w środku) i tahini~





Przez najbliższe dni będzie borówkowo... i cukiniowo, bo obu produktów mam teraz baaaaardzo dużo. Co z tym zrobić?! No nic, będą dżemy, ciasta i pyszne śniadania :)


I obiecane zdjęcia :) Jutro dodam jeszcze kilka, takich bardziej 'off-topotych' :)







Inscenizacja bitwy:






niedziela, 17 sierpnia 2014

.714. śniadanie z Mazur #4

~wafle ryżowe z hummusem, jajkami na twardo i papryką~



Śniadanie na szybko, post na szybko, wszystko na szybko, bo zaraz wracamy wracamy do domu. Pięć dni minęło błyskawicznie, ale na wakacjach zawsze tak jest... ;) Szkoda jedynie, że pogoda niezbyt nam dopisała :( Chociaż wczoraj najgorzej nie było, bo padało tylko dwa razy :D Właśnie, co do wczoraj to byliśmy także na inscenizacji bitwy, a ja zostałam wzięta za "panią z mediów", haha, wiecie aparat i te sprawy więc zaprowadzili mnie na jakieś vipowskie miejsce więc porobiłam trochę zdjęć :) Śmieszna sytuacja :D Zdjęcia dodam jutro, bo teraz nie zdążę :)

sobota, 16 sierpnia 2014

.713. śniadanie z Mazur #3

 ~kasza manna z kokosową kazeiną KFD, gorzką czekoladą i miodem różanym~




Wczorajszy dzień był jak dla mnie super. Uwielbiam "aktywny wypoczynek" więc spływ kajakowy to coś dla mnie. Przepłynęliśmy ok. 13km (chociaż możliwe że wiecej!) w ok. 4h (odliczając postoje będzie jakieś 3 i poł godz.). Podczas spływu nie specjalnie czułam się zmęczona, później w sumie też nie, ale późnym wieczorem dopiero poczułam cały ten wysiłek jaki wcześniej wykonałam... Ale późniejsze pyszne lody wszystko wynagrodziły :) Wczoraj nie zrobiłam żadnych zdjęć, bo nawet nie miałam co i kiedy fotografować, więc dodam tylko dwa z instagram'a, na którego również zapraszam :) Dzisiaj będzie dzień historii bo będziemy zwiedzać różne zamki/twierdze, nie jestem za bardzo przekonana, bo nie gustuje w tych tematach, ale tato już się napalił więc... :D Może będzie ciekawie :)