Proporcje: po 3 łyżki każdego rodzaju płatków + łyżka chia, wykonanie jak w zwykłej owsiance (przepis w zakładce
PODSTAWOWE PRZEPISY)
Na krem mocca skusiłam się przy ostatniej wizycie w Lidlu, zresztą jak tu się nie skusić skoro został postawiony przy samym wejściu... :P Jest przepyszny i nie wiem co to teraz będzie, bo muszę zrezygnować z kawy :x Powiedzmy, że nie ma nim jej aż tak wiele żebym się martwiła, o! Ale żeby to kawa była jedyna. W odstawkę idzie też ukochana zielona herbata...za zwykłą herbatą tęsknić nie będę, tak samo za gazowanymi napojami. I z owocami cytrusowymi muszę uważać. No ale żeby nie szkodzić organizmowi trzeba wyrzec się pewnych rzeczy...
P.S. To już 800 post! Kiedy to zleciało, nie wiem...Ale dobrze mi tutaj, stworzyłam w blogosferze swój mały kątek, gdzie czuję się dobrze i mam nadzieję, że udaje mi się Was inspirować! Dziękuję, że jesteście, drodzy czytelnicy, bo to w dużej mierze dzięki Wam mam motywacje do prowadzenia bloga ♥♥♥
Zapraszam na kolejny dyniowy wypiek! Ostatnio były to muffiny,
a teraz - wegański chlebek z orzechami. Jest (a raczej był...) przepyszny!
(klik na zdjęcie)