sobota, 18 czerwca 2016

.1244. jak mogłam zapomnieć

~kasza jaglana na mleku migdałowym z truskawkami (w środku) i przecierem jabłko-mango~



Wieki nie jadłam kaszy jaglanej! Jakoś o niej zapomniałam...nie wiem jakim cudem, bo uwielbiam jaglankę. Nie mogło dzisiaj zabraknąc w niej truskawek, które oczywiście ostatnio jem na kilogramy ♥ Dodatkowo przecier jabłko-mango, który jest po prostu idealny! :o ♥ Możecie kupić go na stronie alfa-koszyk.pl >>KLIK<<
A ja wsiadam w bus i ruszam do Warszawy... :) Trzeci raz w tym tygodniu, normalnie bije swoje rekordy, haha ;)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
P.S. Przyszedł czas podsumować ostatnie miesiące i nagrać projekt denko :) 
Kilka produktów, które były dobre, ale nie na tyle aby znaleźć się w ulubieńcach miesiaca,
oraz kilka, które były zupełnie beznadziejne.
 Jeśli jesteście ciekawi moich opinii i produktów o których mówie zapraszam do oglądania :)


oglądaj w HD! :)

piątek, 17 czerwca 2016

.1243. pierwsza próba

~karobowe placki gryczano-owsiane z kiwi (jedno w środku) przełożone naturalną pastą słonecznikową~


Placki zrobione na bazie przepisu na omlet >>klik<<, jedyna zmiana to dodanie łyżki karobu do masy i oczywiście usmażenie kilku małych placuszków zamiast jednego dużego omleta :) Po raz pierwszy spróbowałam dzisiaj równiez zrobić "owocową różę", która jest ostatnio całkiem popularna i...wyszlo mi tak średnio, haha, ale się starałam... :P Nie poddam się i będę trenować! :)

Ten tydzień jest dla mnie bardzo intensywny...Najpierw w sobotę Love2move 2016, czyli cały spędzony w tanecznej atmosferze, po którym moje kolana umarły :D Potem we wtorek koncert Bring Me the Horizon - już 3 raz widziałam mój ulubiony zespół na żywo i z kazdym kolejnym kocham ich coraz bardziej (o ile to w ogóle możliwe... :)). Czekałam pod klubem jakies 10 godzin, ale opłaciło się, bo stałam przy barierce ♥ I mam cudowną pamiątke - złapałam kostkę gitarzysty! ♥ Jestem cała w siniakach, nie mogę ruszać głową i dotykać się do żeber, ale siniaki znikną, a wspomnienia pozostaną :D ♥ 


W sobotę kolejny raz, już trzeci w tym tygodniu, znów odwiedzę stolice, ale po co...dowiecie się po fakcie ;) Poza tym - mam już prawie wakacje! Wczoraj ostatni raz byłam w szkole, poprawiłam ostatnie oceny i ku mojemu zdziwieniu okazało sie, że będę mieć świadectwo z paskiem! :o Średnia równo 4,75, a być może będzie nawet 4,87 jeśli dwie nauczycielki poprawią mi jeszcze ocenę :) Byłam mega zaskoczona, bo wcześniej gdy liczyłam średnią wychodziło ok. 4,5 :o Jutro mam pierwszy egzamin zawodowy - teoretyczny, jednak na szczęście dzięki temu, że zostałam laureatką olipiady jestem z niego zwolniona :) Zawsze to mniej stresu :) Jednak do cześci praktycznej już muszę przystąpić... :( Jest ona 27 czerwca, a ja już się boooje... :(
Przepraszam, że ten post wyszedł taki długi, mam nadzieję, że dobrnęliście do końca! :) Miłego weekendu! :)

poniedziałek, 13 czerwca 2016

.1242. ciasto!




tortownica 22cm
130g mąki owsianej
80g  mąki jaglanej
50g mąki kokosowej BioIndygo.pl
łyżka (10g) mielonego lnu
120g cukru kokosowego BioIndygo.pl + 2 łyżki do posypania
300ml mleka kokosowego (niskotłuszczowego z kartonu, nie tego z puszki, użyłam takiego - KLIK)
120g aquafaby*
140g rabarbaru
220g truskawek
2 łyżki octu jabłkowego
łyzeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody

*woda z puszki / po gotowaniu ciecierzycy :)

Mąki mieszamy z lnem, proszkiem, sodą i cukrem kokosowym. Ciągle mieszając dolewamy mleko. Dodajemy ocet jabłkowy i ponownie mieszamy. Rabarbar i truskawki myjemy i kroimy na kawałki. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy olejem. Następnie aquafabę ubijamy na sztywną pianę i delikatnie łączymy z ciastem. Wykładamy masę do formy, na wierzchu układamy truskawki i rabarbar i posypujemy całość 2 łyżkami cukru kokosowego. Pieczemy ok. 15-20 minut w 150*C, następnie zwiększamy temp. do 180*C i pieczemy jeszcze ok. 50-60 minut (do "suchego patyczka"). Wyjmujemy ciasto z formy i studzimy na kratce. Smacznego! :)

czwartek, 9 czerwca 2016

.1241. kolejny pudding

~jagodowy* pudding z kaszy kukurydzianej z sosem z masła z nerkowców**~
*z dodatkiem pasty jagodowej
**masło z nerkowców + odrobina gorącego mleka migdałowego

Pudding po raz kolejny, dzisiaj z kaszy kukurydzianej. Cóż ja poradzę...pogoda po prostu sprzyja puddingom ;)

PRZEPIS /1 PORCJA/
~60g kaszki kukurydzianej
~1 1/2 szklanki mleka roślinnego
~100g pasty jagodowej >>KLIK<<
~sos - łyżka masła z nerkowców >>KLIK<< + ciepłe mleko migdałowe do odpowiedniej konsystencji

W garnuszku zagotować mleko, ciągle mieszając wsypac kaszę i gotować do momentu zgęstnienia, następnie dodać pastę jagodową i wymieszać. Przełożyć kaszę do miseczki i odstawić na noc. Rano wyłożyć pudding na talerzyk i podawać z sosem. Smacznego! :)

środa, 8 czerwca 2016

.1240. orzechowo nadziany

~pudding z płatków jaglanych z karobem i truskawkami (w środku) nadziany masłem orzechowym i posypany cukrem kokosowym~



Znów - płatki jaglane, truskawki i masło orzechowe. Plus karob i cukier kokosowy tym razem. Ale za to w zupełnie innej wersji! Płatki jaglane to bardzo uniwersalna rzecz :D Dzisiaj również po raz pierwszy jadłam cukier kokosowy, którego od zawsze chciałam spróbować i...przepadłam! :o Jaki on jest pysznyyy! Ma cudny, karmelowy posmak... ♥ Jeśli w nocy będe wyjadać go z opakowania łyżką, to się nie zdziwię haha :D Cukier kokosowy możecie kupić w sklepie bioindygo.pl za jedyne 19zł za 0,5kg! To bardzo dobra cena jak na ten produkt. Dodatkowo jeśli podacie kod rabatowy breakfastofdreams15 otrzymacie go jeszcze taniej! :)

PRZEPIS /1 PORCJA/
~60g płatków jaglanych
~1 1/2 szklanki mleka roślinnego
~łyżka (10g) karobu
~150g truskawek
~łyżka (20g) masła orzechowego bioindygo.pl
~łyżka cukru kokosowego bioindygo.pl (do posypania)

W garnuszku zagotowujemy mleko, następnie wsypujemy płatki i gotujemy do momentu aż wchłoną cały płyn. Dodajemy karob, mieszamy i odstawiamy na ok. 10-15 minut. Truskawki kroimy w kostke i dodajemy do płatków. Połowę masy przekładamy do miseczki, na srodek nakładamy masło orzechowe i przykrywamy pozostałą częścią płatków. Odstawiamy na noc do lodówki. Smacznego! :)

wtorek, 7 czerwca 2016

.1239. w końcu są ♥

~płatki jaglane na mleku kokosowym z truskawkami i masłem orzechowym~


W końcu nadszedł ten czas kiedy objadam się kilogramami polskich, świeżych i najlepszych na świecie truskawek! ♥ Najlepsze owoce świata... W dzisiejszym śniadaniu wypróbowałam takze pierwszy produkt ze sklepu bioindygo.pl i nie trudno się domyśleć, że było to masło orzechowe ;) Jak wiecie lubię masła o lejące konsystencji - to jest niestety gęste i nieco "suche", ale na gorącej jaglance nieco się roztopiło. Jeśli chodzi o smak to jest o wiele lepszy od konsystencji :) Mimo, że ma w składzie tylko orzechy arachidowe (duży plus!) nie jest mdłe, a wyraźnie orzechowe i nie potrzebuje ani soli, ani cukru ♥ Masło orzechowe mozecie kupić w sklepie bioindygo.pl, pamiętajcie o użyciu kodu breakfastofdreams15 aby uzyskać rabat! :)

czwartek, 2 czerwca 2016

.1238. pecany w kółko

~owsianka na mleku migdałowym z pecanami, kiwi (jedno równiez w środku) i domowym dżemem porzeczkowym~



Ostatnio owsianki się mnie trzymają... :D

Przedwczoraj odebrałam kolejną paczkę pełną ciekawych produktów, tym razem była to paczka od sklepu bioidygo.pl. Na stronie internetowej sam producent pisze "Idea stworzenia internetowego sklepu ze zdrową żywnością BioIndygo.pl zrodziła się głównie z następujących przyczyn: naszej ekologicznej pasji, chęci dzielenia się nią z Wami i uświadamiania społeczeństwu, jak ważną rolę odgrywa właściwe odżywianie. Chcemy ułatwić Państwu dostęp do zdrowej żywności, dając możliwość dokonania przemyślanego i świadomego wyboru. W naszym sklepie znajdziecie Państwo różnorodny asortyment... Posiadamy szeroką gamę kasz, olejów, przypraw i wiele, wiele innych.
Możemy pochwalić się nie tylko produktami wysokiej jakości, ale również konkurencyjnymi cenami. Dokonując zakupu w naszym sklepie, możesz mieć pewność, że zakupione przez Ciebie produkty, to dobra inwestycja. Naszym priorytetem jest Twoje zdrowie i zadowolenie z zakupów w sklepie internetowym BioIndygo."
A ja oczywiście zgadzam się z tym! W sklepie możecie znaleźć wiele ciekawych produktów z różnych kategorii, produkty są bardzo dobrej jakości, a ich cena zaskakująco niska! A co powiecie jeszcze na rabat? ;) Specjalnie dla czytelników mojego bloga mam kod rabatowy, dzięki któremu zapłacicie za zakupy jeszcze mniej :) Oto on - breakfastofdreams15 :) Co znalazło się w mojej paczce? 


Już niedługo na blogu przepisy z powyższymi produktami! :)
Zachęcam Was do zapoznania się z ofertą! :)


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Mam też do Was wielką prośbę...Dzisiaj jadę do Poznania, aby jutro wziąć udział w ogólnopolskim już etapie olimpiady. Trzymajcie za mnie moooocno kciuki, proooszę! Mam nadzieje, że wrócę do Was z dobrą wiadomością :) ♥