sobota, 6 czerwca 2015

.990. truskawkowy szał

~truskawkowy krem jaglany z resztą truskawek i Nutellą~



Wczoraj śniadania nie było, ale dodałam relację z warsztatów Melvit.
Jeśli ktoś jeszcze jej nie widział - KLIK :)

#maratonosiemnastkowydzieńdrugi #jakżyć

piątek, 5 czerwca 2015

owsiane warsztaty Melvit - (foto)relacja

19 maja odbyły się warsztaty "Festiwal Owsianki" z Melvit. Uwielbiam owsianki wszelkiej maści więc bardzo się ucieszyłam, kiedy dowiedziałam się, że będę miała możliwość wziąć w nich udział :)


Warsztaty miały miejsce w Warszawie, w ciekawym miejscu, jakim jest Food Lab Studio. Bardzo podobał mi się wystrój studia!



Firma Melvit jest na polskim rynku od baaardzo dawna! Myślę, że na pewno większość z Was ją zna i korzysta z jej produktów. A ich gama jest ogromna i ciągle rośnie! 


Melvit stawia na jakość produktów oraz promuje zdrowy tryb życia. Przed rozpoczęciem warsztatów Kasia Fenix - ambasadorka firmy Melvit, trenerka presonalna jak i bloggerka (szpilkinasilowni.pl) pokazała nam proste ćwiczenia, które można wykonywać na siedząco, nawet w pracy za biurkiem oraz powiedziała parę słów o tym, czym jest dla niej zdrowy styl życia. Następnie otrzymaliśmy polecenie, aby na kartkach napisać co zjedliśmy danego dnia i Kasia przeanalizowała kilka jadłospisów. Po tym wysłuchaliśmy prezentacji dotyczącej firmy Melvit.


Następnie główni prowadzący warsztatów - Grzegorz Łapanowski i Maia Sobczak powiedzieli o sobie parę słów jednocześnie przygotowując rożaną granolę z patelni oraz owsiankę z jabłkiem na soku z pomarańczy. Później mogliśmy zadawać pytania, których było sporo... ;) Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, na przykład: 
~aby poprawić trawienie i pobudzić z rana układ trawienny należy pić lekko ciepłą wodę z sokiem z cytryny i miodem,
~owoce powinno jeść się do południa, ponieważ są one wychładzające, śluzujące oraz gaszą "ogień trawienny" przez co fermentują w naszym żołądku i często powodują wzdęcia. Nie powinno się także spożywać zbyt dużo suszonych owoców,
~najlepiej spożywać owoce występujące w naszym klimacie. Zimą powinniśmy unikać wszelkich cytrusów (głównie ze względu na ich wychładzające działanie),
~aby lepiej trawić zboża i pobudzić ogień trawienny należy dodać do nich smaku gorzkiego i kwaśnego - np. soku i skórki z cytryny/pomarańczy/limonki oraz różnych przypraw - np. korzenne sprawdzą się świetnie. Ponadto należy używać dużej ilości świeżych ziół.





Granola różana.

Owsianka na soku z pomarańczy z jabłkiem i migdałami


 Następnie podzieliliśmy się na dwie drużyny i zaczęliśmy gotować!
Przygotowaliśmy:
-tartę owsianą z porem i fenkułem duszonymi w winie
-tartę owsianą z budyniem kokosowym i granatem
-tartę owsianą z truskawkami, rabarbarem i owsianą kruszonką
-czekoladowe trufle owsiane z sosem malinowym
-owsiany tabbouleh z pstrągiem


Ja wraz z Małgosią (www.daylicooking.pl) i Justyną (www.tysiagotuje.pl) przygotowywałyśmy czekoladowe trufle owsiane. Były przepyszne i z pewnością niedługo otworzę ten przepis we własnej kuchni ;)





W międzyczasie chodziłam po studio i przyglądałam się przygotowywaniu pozostałych potraw. Przy okazji oczywiście zrobiłam parę(naście) zdjęć :)

Owsiany tabbouleh z pstrągiem:








Tarta owsiana z budyniem kokosowym i granatem:





Tarta owsiana z rabarbarem, truskawkami i owsianą kruszonką:






Tarta owsiana z porem i fenkułem duszonymi w winie:





 Gdy już wszystko było gotowe nareszcie mogliśmy spróbować potraw!
Wszystko było pyszne! Trudno powiedzieć, co smakowało mi najbardziej...
Najmniej jednak podeszła mi tarta z porem i fenkułem, wyłącznie dlatego, że nie przepadam za tymi dwoma warzywami... ;)


 Owsiany tabbouleh z pstrągiem - bez pstrąga :D Dla mnie w wersji wegetariańskiej :)


Tarta owsiana z porem i fenkułem duszonymi w winie 


Tarta owsiana z budyniem kokosowym i granatem


Czekoladowe trufle owsiane z sosem malinowym

Tarta owsiana z truskawkami, rabarbarem i owsianą kruszonką


Na koniec jeszcze kilka wspólnych zdjęć :)

Napinamy bicki z Kasią! :)

Z Grzegorzem Łapanowskim - świetny kucharz i bardzo pozytywny człowiek ;)

Ja w Food-labowym fartuszku ;)

A tutaj wszyscy uczestnicy razem :) Zdjęcie pochodzi z fan page Melvit.


 Na drogę każdy dostał słoiczek z granolą i owsianym ciachem ;) Dodatkowo zostaliśmy obdarowani torbą z produktami Melvit. 


Warsztaty bardzo mi się podobały. Atmosfera była super, jedzenie pyszne, poznałam również wielu bloggerów. Dziękuję firmie Melvit oraz Food Lab Studio za możliwość uczestniczenia w warsztatach :)


**************************************************************
Wszystkie zdjęcia (oprócz grupowego) są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich wykorzystywanie bez mojej zgody.

czwartek, 4 czerwca 2015

.989. pierwsze świeże

~ciasto z mąki kokosowej z truskawkami (większość w środku) i fińską ciemną czekoladą~


W końcu i ja mam świeże polskie truskawki! ♥ Mówcie co chcecie, ale nic nie jest w stanie zastąpić tego smaku (i zapachu)! Co prawda cena jeszcze nie zachwyca i nie zachęca do kupowania hurtowych ilości, ale nie mogłam się powstrzymać! Teraz tylko czekać na pełnie sezonu! Chociaż jak dla mnie - sezon rozpoczął się właśnie wczoraj, kiedy to wcinałam truskawkę za truskawką bez opamiętania :D Okeeeej, potem pomyślałam, że fajnie by było coś zostawić na śniadanie i jednak się opamiętałam ^^
Pogoda jest ekstra (tfutfu), mamy długi weekend (niby w sobotę praktyki, ale ja je sobie odpuszczam :)) - czego chcieć więcej? ;) W dodatku na mnie czekają dwie imprezy więc będzie ciekawie! Tylko nie wiem jak ja przeżyje dwie osiemnastki pod rząd... :D

środa, 3 czerwca 2015

.988. znowu tofu

~bananowy krem z tofu podany z domową granolą malinowo-różaną~



PRZEPIS /1 porcja/
~200g tofu naturalnego
~100g jogurtu sojowego
~średni, dojrzały banan
~sok z 1/2 cytryny
~cukier/stevia do smaku

Tofu z bananem rozgniatamy widelcem, dodajemy sok z cytryny i jogurt i blendujemy na gładką masę. Dosładzamy do smaku. Schładzamy w lodówce min. 5h, a najlepiej całą noc. Podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego! :)

wtorek, 2 czerwca 2015

.987. fioletowe chia

~borówkowy pudding chia na bazie tofu~



Po intensywnym, ale bardzo udanym weekendzie wracam :) W niedzielę byłam Veganmanii i zostałam z mamą w Lublinie jeszcze na poniedziałek. W Veganmanii brałam udział po raz pierwszy (po raz pierwszy też odbywała się w Lublinie :)) i bardzo mi się podobało! Zresztą nie tylko mi, bo mamie również :) Było smacznie i ciekawie, fotorelacja już się robi, bo pstryknęłam parę zdjęć :)
Wczoraj wieczorem też dowiedziałam się, że nie mam dziś pierwszej lekcji, tak więc do szkoły idę dopiero 9.50 ♥ Ale co z tego, skoro i tak siedzę tam do 16.20.. >.< A pogoda taka piękna, że mam ochotę wyskoczyć za okno nudząc się na polskim... :D

PRZEPIS /1 porcja/
~40g nasion chia
~150g tofu naturalnego
~150ml mleka roślinnego (u mnie owsiane)
~100g borówek (użyłam mrozonych które wcześniej rozmroziłam) + 50g do podania
~sok z 1/2 cytryny
~cukier/stevia do smaku

Tofu, borówki, mleko i sok z cytryny miksujemy na gładką masę. Dodajemy nasiona chia, słodzidło i mieszamy, Wstawiamy do lodówki na minimum 4h, a najlepiej na całą noc. Podajemy z pozostałymi borówkami. Smacznego! :)

Lecznicza moc ukryta w nasionach chia