Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 czerwca 2015

owsiane warsztaty Melvit - (foto)relacja

19 maja odbyły się warsztaty "Festiwal Owsianki" z Melvit. Uwielbiam owsianki wszelkiej maści więc bardzo się ucieszyłam, kiedy dowiedziałam się, że będę miała możliwość wziąć w nich udział :)


Warsztaty miały miejsce w Warszawie, w ciekawym miejscu, jakim jest Food Lab Studio. Bardzo podobał mi się wystrój studia!



Firma Melvit jest na polskim rynku od baaardzo dawna! Myślę, że na pewno większość z Was ją zna i korzysta z jej produktów. A ich gama jest ogromna i ciągle rośnie! 


Melvit stawia na jakość produktów oraz promuje zdrowy tryb życia. Przed rozpoczęciem warsztatów Kasia Fenix - ambasadorka firmy Melvit, trenerka presonalna jak i bloggerka (szpilkinasilowni.pl) pokazała nam proste ćwiczenia, które można wykonywać na siedząco, nawet w pracy za biurkiem oraz powiedziała parę słów o tym, czym jest dla niej zdrowy styl życia. Następnie otrzymaliśmy polecenie, aby na kartkach napisać co zjedliśmy danego dnia i Kasia przeanalizowała kilka jadłospisów. Po tym wysłuchaliśmy prezentacji dotyczącej firmy Melvit.


Następnie główni prowadzący warsztatów - Grzegorz Łapanowski i Maia Sobczak powiedzieli o sobie parę słów jednocześnie przygotowując rożaną granolę z patelni oraz owsiankę z jabłkiem na soku z pomarańczy. Później mogliśmy zadawać pytania, których było sporo... ;) Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, na przykład: 
~aby poprawić trawienie i pobudzić z rana układ trawienny należy pić lekko ciepłą wodę z sokiem z cytryny i miodem,
~owoce powinno jeść się do południa, ponieważ są one wychładzające, śluzujące oraz gaszą "ogień trawienny" przez co fermentują w naszym żołądku i często powodują wzdęcia. Nie powinno się także spożywać zbyt dużo suszonych owoców,
~najlepiej spożywać owoce występujące w naszym klimacie. Zimą powinniśmy unikać wszelkich cytrusów (głównie ze względu na ich wychładzające działanie),
~aby lepiej trawić zboża i pobudzić ogień trawienny należy dodać do nich smaku gorzkiego i kwaśnego - np. soku i skórki z cytryny/pomarańczy/limonki oraz różnych przypraw - np. korzenne sprawdzą się świetnie. Ponadto należy używać dużej ilości świeżych ziół.





Granola różana.

Owsianka na soku z pomarańczy z jabłkiem i migdałami


 Następnie podzieliliśmy się na dwie drużyny i zaczęliśmy gotować!
Przygotowaliśmy:
-tartę owsianą z porem i fenkułem duszonymi w winie
-tartę owsianą z budyniem kokosowym i granatem
-tartę owsianą z truskawkami, rabarbarem i owsianą kruszonką
-czekoladowe trufle owsiane z sosem malinowym
-owsiany tabbouleh z pstrągiem


Ja wraz z Małgosią (www.daylicooking.pl) i Justyną (www.tysiagotuje.pl) przygotowywałyśmy czekoladowe trufle owsiane. Były przepyszne i z pewnością niedługo otworzę ten przepis we własnej kuchni ;)





W międzyczasie chodziłam po studio i przyglądałam się przygotowywaniu pozostałych potraw. Przy okazji oczywiście zrobiłam parę(naście) zdjęć :)

Owsiany tabbouleh z pstrągiem:








Tarta owsiana z budyniem kokosowym i granatem:





Tarta owsiana z rabarbarem, truskawkami i owsianą kruszonką:






Tarta owsiana z porem i fenkułem duszonymi w winie:





 Gdy już wszystko było gotowe nareszcie mogliśmy spróbować potraw!
Wszystko było pyszne! Trudno powiedzieć, co smakowało mi najbardziej...
Najmniej jednak podeszła mi tarta z porem i fenkułem, wyłącznie dlatego, że nie przepadam za tymi dwoma warzywami... ;)


 Owsiany tabbouleh z pstrągiem - bez pstrąga :D Dla mnie w wersji wegetariańskiej :)


Tarta owsiana z porem i fenkułem duszonymi w winie 


Tarta owsiana z budyniem kokosowym i granatem


Czekoladowe trufle owsiane z sosem malinowym

Tarta owsiana z truskawkami, rabarbarem i owsianą kruszonką


Na koniec jeszcze kilka wspólnych zdjęć :)

Napinamy bicki z Kasią! :)

Z Grzegorzem Łapanowskim - świetny kucharz i bardzo pozytywny człowiek ;)

Ja w Food-labowym fartuszku ;)

A tutaj wszyscy uczestnicy razem :) Zdjęcie pochodzi z fan page Melvit.


 Na drogę każdy dostał słoiczek z granolą i owsianym ciachem ;) Dodatkowo zostaliśmy obdarowani torbą z produktami Melvit. 


Warsztaty bardzo mi się podobały. Atmosfera była super, jedzenie pyszne, poznałam również wielu bloggerów. Dziękuję firmie Melvit oraz Food Lab Studio za możliwość uczestniczenia w warsztatach :)


**************************************************************
Wszystkie zdjęcia (oprócz grupowego) są mojego autorstwa i nie zgadzam się na ich wykorzystywanie bez mojej zgody.

niedziela, 17 maja 2015

.972. kwaśśśśnie & (mini) fotorelacja z warsztatów kuchni wegańskiej

~gotowany jogurt rabarbarowo-waniliowy z ciemną fińską czekoladą~



Dzisiaj Ogólnopolski Tydzień Wegetarianizmu dobiega końca (dla mnie jednak trwa dalej :)) więc idealnie wpasuję się z obiecaną wcześniej relacją z warsztatów kuchni wegańskiej które odbyły się właśnie w ramach Tygodnia Wegetarianizmu. Warsztaty odbyły się w (jedynej) wegańskiej restauracji w moim mieście, która powstała zresztą nie tak dawno, a już zyskała sympatię wielu osób i stałych klientów. Przy okazji zapraszam Was na Facebooka Karmy - KLIK. W małej restauracji na warsztatach było nas - uczestników sporo, bo ok. 30 osób. Na szczęście jakoś się pomieściliśmy oraz każdy brał udział w przygotowaniu potraw. Prowadząca warsztaty dużo tłumaczyła podczas gotowana, dostaliśmy wiele przydatnych rad i wskazówek. Warsztaty trwały 3h, ale nawet nie zauważyłam kiedy ten czas minął...Było świetnie - atmosfera bardzo przyjemna, poznałam parę ciekawych osób :) Ale do rzeczy - przygotowaliśmy 5 dań, były to: kotlety z kaszy jaglanej (z marchewką, sezamem i słonecznikiem), pasta z groszku, smoothie bananowo-pomarańczowo-szpinakowe, muffiny bananowe z czekoladą, carpaccio z buraka. Wszystkie potrawy bardzo mi smakowały, najciekawsze dla mnie było carpaccio :) Musze jeszcze powiedzieć jedno - a mianowicie, że zabrałam ze sobą Mamę, której również warsztaty bardzo się podobały a jedzenie smakowało i chyba właśnie to mnie najbardziej cieszy :) Może w końcu uda mi się ją przekonać że da się żyć smacznie i zdrowo bez mięsa na co dzień, aczkolwiek za moją namową i tak już znacznie ograniczyła jego spozycie :) (Jeśli to czytasz Mamo to serdeczne pozdrowienia! :D :*) A teraz pare zdjęć :) Robione telefonem więc jakość nie jest najlepsza.