poniedziałek, 5 sierpnia 2013

.375. górski poranek z owsianką



~owsianka (na zimno) na mleku ze świeżo startym cynamonem, jabłkiem i syropem klonowym~

Świeżo starty cynamon to jest to! O 100x bardziej aromatyczny niż ten 'z torebki'.
Jak po tytule widzicie, wylądowałam w górach (Podkarpackich) :) Uwielbiam góry! Gdy tylko zobaczyłam górski krajobraz uśmiech sam pojawił się na mojej twarzy. Mieszkamy w małym mieście, Rymanów Zdrój, jest bardzo ładnie, chociaż niewiele na razie obejrzeliśmy, mieliśmy jedynie okazję do 40 minutowego spaceru, porobiłam też trochę zdjęć, poniżej je Wam pokażę :) W 'prawdziwe' góry, na górską wspinaczkę planujemy wybrać się jutro, nie mooogę się doczekać :3 Dzisiaj mamy w planach wycieczkę rowerową. 
Śniadanie na tarasie w 'towarzystwie' pięknych widoków smakuje...nawet nie wiem jak je określić. Jest po prostu wspaniałe!

Wczorajsze zdjęcia: (jeśli ostatnio dodaję za dużo siebie to piszcie haha :D)

















niedziela, 4 sierpnia 2013

.374. owsianka z kaszy

~kasza owsiana na mleku ze śliwkami~ 


Pierwszy raz ją jadłam. Wrażenia? Szczerze mówiąc, trochę przypominała mi kaszę jęczmienną (drobną) :D Ale jest całkiem smaczna. Dobra odmiana od tradycyjnej owsianki z płatów :) Kupiłam w Almie za bodajże 9zł. Cóż, najwięcej zapłaciłam prawdopodobnie za przedrostek 'eko'... :>
Wczoraj pisałam, że się pakuje. Jakimś cudem udało mi się spakować, jednak wrażenie, że CZEGOŚ zapomniałam ciągle mnie nie opuszcza...Hm, na miejscu okaże się CZEGO zapomniałam, chociaż nie przeczę, że gdybym jednak miała wszystko to byłabym zadowolona :) I nie, nie jadę na kolejne blogowe spotkanie, jak ktoś twierdził (niestety... :c), a na wakacje. Tak, udało się. A gdzie? Zobaczycie jutro :)

breakfast of dreams na facebooku:


lubisz to? ;)

sobota, 3 sierpnia 2013

.373. fioletowy uśmiech

~twarożek słodzony stewią z jagodami, gorzką czekoladą i orzechami macadamia~ 




Trochę migawek z ostatniego tygodnia :) A ja lecę się pakować...(więcej w jutrzejszym poście - jeśli zdążę :))











mama! <3




breakfast of dreams na facebooku:


lubisz to? ;)

piątek, 2 sierpnia 2013

instagramix - lipiec w moim telefonie (codzinne migawki)


Lipiec co prawda niedawno się kończył, ale zupełnie zapomniałam o tym poście, więc dodaję go dziś :)

.372. wiśniowo-kakaowy poranek || breakfast of dreams na FB!

~owsianka z kakao i wiśniami (również w środku) ; grzanka z chleba graham z philadelphią milka~ 




od wczoraj breakfast of dreams jest na facebook'u : KLIK


zapraszam do zaglądania i, jeśli lubicie mojego bloga, będzie mi miło, jak klikniecie 'lubię to!' :) dziękuję :)

czwartek, 1 sierpnia 2013

.371. manna w zimnym wydaniu || spotkanie bloggerek w Lublinie


~pudding z kaszy manny z morelami i miodem leśnym~ 


Wczorajszy wyjazd bardzo udany :) Z blogów dziewczyn pewnie już poprzedniego dnia dowiedzieliście się, co miało miejsce :)
6 bloggerek - ja, Magda, Karolina, Klaudia, Agata i Ola, w Lublinie. Jako jedyna jechałam tam ponad dwie godziny, ale warto było. Spotkałyśmy się pod zamkiem, a raczej to ja spotkałam dziewczyny, bo przyszłam jako ostatnia (ahh, te busy! <3). Ruszyłyśmy przez Stare Miasto, pod drodze jeszcze jedno wspólne zdjęcie, w kierunku Plazy. W taki gorący dzień nie ma nic lepszego niż lody! Zjadłyśmy je w Grycanie. Ja wybrałam lody o smaku: białej czekolady, chałwy i mlecznej czekolady. Zdjęcia nie mam, bo...w pewnym momencie przyszedł do nas pan ochroniarz i kazał usunąć na wszystkie zdjęcia, które zrobiłyśmy w Plazie... o.O Więc zostało mi tylko kilka zdjęć, które robiłam na dworze, gdy po lodach wybrałyśmy się jeszcze na spacer. Spotkanie jak dla mnie było za krótkie :( Następnym razem musimy spędzić razem więcej czasu, dziewczyny :* I oczywiście dziękuję Wam za świetne popołudnie (a raczej południe :)) Do następnego razu <3
Kilka zdjęć, najpierw te, które zrobiłam ja, a następnie te, które 'ukradłam' dziewczynom z ich blogów ;) :



my robimy zdjęcie Magdzie...

...a Magda nam:

na dwóch ostatnich zdjęciach bez Agaty, ponieważ zabiegana musiała się urwać wcześniej :( :*