Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydarzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydarzenia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 listopada 2015

.1142. SPOTKANIE BLOGGERÓW W WARSZAWIE po raz drugi

~kakaowa owsianka z bananem i karmelizowanym ziarnem kakaowca z chili~



Jak już wiecie, w sobotę po raz drugi wraz z innymi bloggerami znów zobaczyliśmy się w Warszawie :) Termin spotkania zbiegł się z Wege Fest'em wiec oczywiście wybraliśmy się na to wydarzenie :) Długo by opisać ten wspaniały dzień, więc po prostu podzielę się z Wami filmikiem, który jedynie w małym procencie ukazuje nasz dzień...Było po prostu cudownie, jeszcze raz dziękuję ♥♥♥ A ziarno kakaowca z chili to zdobycz z Wege Festu właśnie - jest obłędne! Uwielbiam połączenie czekolady i chili wiec... produkt idealny :) Filmik oglądającie w HD!


niedziela, 14 czerwca 2015

Veganmania Lublin 2015

VEGANMANIA to targi wegańskich inicjatyw, które odbywają się w Polsce w różnych miastach. W tym roku po raz pierwszy miała miejsce Veganmania w Lublinie. Co prawda było to dwa tygodnie temu, ale dopiero teraz mam czas dodać moją relację na bloga :) Często widywałam na innych blogach relacje z tego wydarzenia w wielu miejscach, jednak zawsze były one daleko daleko od mojego miasta. Lublin też blisko nie jest, ale tak się złożyło, że w następny dzień po Veganmanii miałam tam do załatwienia jedną sprawę. Zdecydowałyśmy się wiec z mamą pojechać tam dzień wcześniej, przenocować u cioci (całe szczęście, że mam rodzinę w Lublinie :)) i moc uczestniczyć w tym wydarzeniu. I wcale nie żałujemy, że tam pojechałyśmy, bo świetnie spędziłyśmy czas!
Było dożo pysznego jedzenia, dużo ciekawych i przyjaźnie nastawionych ludzi oraz ciekawe i poruszające ważne kwestie wykłady, m.in. o "bieganizmnie" czyli o tym jak biegać na diecie wegańskiej, jak zacząć, co jeść przed, po i w trakcie treningu etc., dalej w temacie sportu - wykład dotyczący najczęściej zadawanych pytań o weganizm w sporcie, "jakie życie miał twój obiad" - wykład który poruszył mnie najbardziej, opowiadał o praktykach jakie stosują hodowcy, jak traktują oni zwierzęta, mogliśmy na własne oczy zobaczyć i we własnych rękach trzymać narzędzia które są używane np. do kolczykowania krów, tatuowania świn, przycinania im kłów czy ogonów, wszystko to wyglądało dosłownie jak narzędzia tortur (i są przecież narzędziami tortur)...

Mam też nieco zdjęć zrobionych podczas lubelskiej Veganmanii, zapraszam do obejrzenia :)




Orzechowca kupiłyśmy na wynos (oraz ciasto czekoladowe z masłem orzechowym, którego niestety nie mam zdjecia) i później razem z ciocią skosztowałyśmy wegańskich pyszności. Powiem Wam, że ciocia, która nie jest wege była zachwycona ciastami :) A zarazem zdziwiona, jak można je zrobić je bez jajek, mleka czy masła...



Pierwszy raz jadłam wegańskie lody. Pycha! Zdecydowałam się na malinę z bazylią oraz masło orzechowe. Oba smaki były obłędne, konsystencja cudowna - kremowa i zbita, niby tylko dwie gałki, a na prawdę można się nimi najeść! Mama również wybrała masło orzechowe, a do niego pomarańczę z kaktusem - poczęstowałam się tym smakiem i był bardzo dobry - orzeźwiający :)

Burgery od najlepszej burgerowni w Polsce - Krowarzywa :) Czekałyśmy godzinę, ale było warto ;)

Mój - Tofex
Mamy - Cieciorex. Pod koniec Veganmanii skusiłyśmy się jeszcze na Jaglanexa, którym podzieliłyśmy się po pół :)



Przy tym stoiku skusiłam na się na dwie przypinki - "keep calm and go vegan" oraz "żre trawe" a także torbę "100% wegańskie zakupy" którą mam nadzieję, że niedługo będę mogła z dumą nosić... ;> Kupiłam też książkę "Nowoczesne zasady odżywiania - przepisy mistrzów", czytałam "Nowoczesne zasady odżywiania" i bardzo podobała mi się ta książka, wiec skusiłam się na wydanie z przepisami ;) 


Mam nadzieję, że za rok w Lublinie znów obędzie się Veganmania i że będę mogła wziąć w niej udział :)