środa, 27 stycznia 2016

.1203. jaglanka w kolorze nadziei

~szpinakowy krem jaglany z gorzką czekoladą~



Nadzieja na dobry dzień - ciężko może być w szkole na dwóch pierwszych lekcjach, po pierwsze kartkówka z matematyki, bo drugie - biologia. Na poprzedniej lekcji sorka mówiła coś o jakiejś "niespodziance", a chyba kazdy się domyśla co to może znaczyć... :( Całe szczęście w tym tygodniu więcej sprawdzianów mnie nie czeka ♥ I każdy dzień przybliża mnie do feeeeeerii!!!

22 komentarze:

  1. Ale piękny kolor! Ja jak używam szpinaku to chyba bardziej wychodzi mi taki zgniłozielony xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja użyłam świeżego - moze dlatego kolor wyszedł taki intensywny :)

      Usuń
  2. ciekawy pomysł i oryginalne połączenie smaków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor ma genialny i jeszcze tak fajnie wzbogaca go czekolada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakowo też komponuje się super! :)

      Usuń
  4. Super, dawalas cos jeszcze do kremu czy tylko kasze i szpinak? Mam mrozony, moze sie nada:DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko kasza i szpinak :) Polecam świezy szpinak - wyjdzie lepszy kolor :) Ale w ostateczności mrożony tez moze być :)

      Usuń
  5. mam nadzieję że tak strasznie nie było i poszło Ci dobrze :) w końcu zielony to kolor nadziei :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z biologii przełożone na następny tydzień, matma chyba poszła dobrze...wiec szpinak pomógł! :D

      Usuń
  6. Jaglanka Shreka ;) Nie wiem czy ja odważyłabym sie na takie połączenie... W Wielkopolsce ferie już niedługo się kończą. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, szpinaku wcale tak bardzo nie czuć :D

      Usuń
  7. Wow, swietny koolorek!

    platki-owsiane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale śliczny ten kolor. Aż chce się jeść mimo totalnego najedzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie połączenie. Dodałabym jeszcze tylko banana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie miałam :( Ale myślę, że pasowałby tu bardzo :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz :)
Drogi Anonimie, miło byłoby mi poznać Twoje imię, lub chociaż pseudonim.
Wszystkie komentarze są moderowane - te, które uznam, za obrażające mnie lub inne osoby / bezsensowne itp. po prostu nie będą akceptowane :)